Z przyjemnością ogłaszamy, że po raz pierwszy z sukcesem wprowadziliśmy model Pulsar-LRF XP50 na polski rynek krajowy!
Doroczne polowanie z marką PULSAR w Polsce pod nazwą „La Caza” przebiegło bez zakłóceń, a my dotarliśmy na miejsce w mgnieniu oka!
Co więcej, z powodzeniem sprzedaliśmy pierwszą partię produktów cyfrowych Polskiemu Związkowi Łowieckiemu w specjalnej cenie testowej.
Ze względu na ograniczoną ilość produktów z pierwszej partii dostarczonej do Polski, tylko pierwszych 30 subskrybentów będzie mogło skorzystać ze specjalnej ceny testowej 80 €.
Po wyprzedaniu zapasów natychmiast zostanie przywrócona cena regularna. Nasz sklep surowo zabrania dalszej odsprzedaży w celach zarobkowych!
Obowiązuje limit: maksymalnie 1 zakup na jeden adres IP! W przypadku wielokrotnego złożenia zamówienia przez tę samą osobę, wysyłka zostanie anulowana! Kamera termowizyjna o wysokiej rozdzielczości XP-50 została wyposażona w czujnik 640 x 480 pikseli o czułości NETD <25 mK, wytrzymałą obudowę oraz obiektyw germanowy o dużej przysłonie F50/1.0, co zapewnia wyjątkową ostrość detali. 25-krotny zoom optyczny i maksymalny zasięg obserwacji wynoszący aż 1750 metrów zapewniają jeszcze doskonalsze wrażenia podczas nocnych obserwacji!
Opinie klientów
Początkowo nie byłem przekonany. Nie wierzyłem, że można mierzyć cukier bez pobierania krwi, ale ta technologia laserowa naprawdę świetnie się sprawdza. Nie ma żadnego bólu ani kłucia, pomiar jest bardzo prosty i bezstresowy. Urządzenie jest małe, więc noszę je zawsze przy sobie – teraz kontroluję cukier nawet wtedy, gdy wychodzę z kolegami na kawę. To mi bardzo pomogło i dało spokój ducha na emeryturze. Przy okazji, w tym samym sklepie skusiłem się też na wideorejestrator samochodowy 360 stopni w jakości HD. Muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę – obraz jest bardzo wyraźny, a do tego ma funkcję nawigacji. Teraz za kółkiem czuję się znacznie pewniej. Naprawdę porządny sprzęt!
Stanisław Kowalski
Wreszcie uwolniłem się od tych przeklętych igieł! Od lat zmagam się z cukrem i każde kłucie palców bolało mnie potem godzinami. Ten nowy aparat to prawdziwy cud – wystarczy przyłożyć palec na 5 sekund i od razu widać wynik. Jest bardzo dokładny, porównałem go ze starym glukometrem i wyszło dokładnie to samo. Dziękuję bardzo, że zdjęliście mi ten ciężar z serca! No i oszczędzam sporo na paskach, bo stały się teraz strasznie drogie.
Henryk Rusinek
Używam tego urządzenia od około dwóch tygodni. Powiem szczerze – moje palce wyglądały już jak sito od codziennego kłucia, ale z tym nowym sensorem w ogóle nic nie czuć. Porównałam wyniki z badaniami, które robiłam w klinice w zeszłym tygodniu i wyszły prawie identycznie. Jak dla mnie, jest bardzo dokładny. Do tego cyfry na ekranie są bardzo czytelne, nie muszę za każdym razem zakładać okularów. Mam zamiar kupić teraz taki sam dla męża.